Dla osoby z zewnątrz proces tworzenia strony WordPress może czasem wyglądać jak czarna magia: coś tam się dzieje na serwerze, pojawiają się projekty, wersje robocze, ktoś wspomina coś o wtyczkach, SEO i backupach. W efekcie może być ci trudno ocenić, za co tak naprawdę płacisz i na jakim etapie są prace.
Kiedy jednak znasz proces powstawania strony www, łatwiej ci zadać konkretne pytania, porównać oferty i kontrolować, co się dzieje z twoją stroną na konkretnym etapie jej powstawania. Poniżej pokazuję, jak taki proces zwykle wygląda u mnie przy tworzeniu strony firmowej na WordPressie.
Krok 1: rozmowa o celach, a nie o kolorach
Na starcie nie wybieramy jeszcze motywu ani fontów. Najpierw trzeba zrozumieć, po co w ogóle ma powstać strona i co ma realnie zmienić w twojej firmie.
Na tym etapie ustalamy między innymi:
- co strona ma zrobić dla biznesu (np. większa liczba zapytań, lepsza prezentacja oferty, wsparcie sprzedaży)
- kto jest twoim idealnym klientem
- jakie są ramy budżetowe i czasowe
Dopiero na tej bazie układa się sensowną koncepcję strony, zamiast zaczynać od „proszę zrobić coś ładnego”.
Krok 2: proces tworzenia strony WordPress to też struktura i treść
Drugi krok to poukładanie szkieletu serwisu. Powstaje mapa strony: strona główna, podstrony ofertowe, informacje o firmie, realizacje, opinie, kontakt, ewentualnie blog czy prosty sklep. Ustalamy, które rzeczy muszą być wdrożone od razu, a co może poczekać na później.
Równolegle omawiamy treści: czy masz już teksty, czy potrzebujesz wsparcia przy ich napisaniu, skąd będą zdjęcia, czy planowana jest docelowo sesja foto, czy na początku korzystamy z lepszej klasy stocków. Im bardziej jest to poukładane, tym mniej niespodzianek będzie na nas czekać po drodze.
Pamiętam, jak podczas realizacji strony dla pewnego biura rachunkowego klient przyszedł z listą pięciu zakładek, które „koniecznie muszą znaleźć się na stronie”: aktualności, blog, kariera, osobna strona o misji firmy i dosyć mocno rozbudowana zakładka „o nas”. Kiedy usiedliśmy do mapy strony i porozmawialiśmy o tym, skąd realnie mają się brać zapytania, okazało się, że na start wystarczy dobrze opisana oferta, prosta podstrona „o nas” i sekcja z opiniami. Resztę zostawiliśmy na później i dzięki temu udało się szybciej uruchomić stronę, zamiast przez długie tygodnie dopieszczać podstrony, których pewnie nikt by na początku nawet nie odwiedzał.
Krok 3: domena, hosting i zaplecze techniczne
Tutaj zapadają decyzje, których nie widać na ekranie, ale później mocno wpływają na szybkość i stabilność strony.
Najpierw domena: jeśli jeszcze jej nie masz, musisz ją kupić. Musisz też mieć odpowiedni hosting, dobrany tak, żeby WordPress działał sprawnie – w czym ci chętnie pomogę. Na hostingu ustawiam też różne rzeczy w tle: certyfikat SSL, wersję PHP, dostęp do panelu, podstawowe zabezpieczenia.
Dzięki temu dalej można skupić się na samej stronie, a nie na gaszeniu pożarów po stronie serwera.
Krok 4: projekt graficzny strony
Na tym etapie przekładamy ustaloną strukturę na konkretny wygląd. W praktyce istnieją dwa scenariusze.
Jeśli współpracujesz już z grafikiem i masz gotowy projekt strony wykonany w Figmie, XD lub Photoshopie, pracuję na tym, co dostarczysz. Wspólnie ustalamy tylko, które elementy są absolutnie kluczowe, a które ewentualnie można uprościć, żeby przyspieszyć pracę.
Jeśli nie masz własnego projektu, wybieramy odpowiedni szablon w Figmie jako punkt wyjścia. Potem doprecyzowujemy, które sekcje i elementy ze szablonu będziemy wdrażać, a co nie ma sensu przy twojej skali biznesu. Dzięki takiemu podejściu nie płacisz za projektowanie całej strony od zera, ale nadal masz layout dopasowany do swojego brandu i oferty.
Krok 5: wdrożenie w środowisku lokalnym
Kiedy szczegóły projektu są już ustalone, zaczyna się wdrożenie. Najpierw zawsze robię to lokalnie, w swoim środowisku deweloperskim, a zmiany wersjonuję w gicie. Dzięki temu można bezpiecznie testować różne rozwiązania, mieć historię zmian i w razie czego szybko się cofnąć.
Na tym etapie powstaje:
- motyw oparty na edytorze blokowym i Full Site Editing
- szablony podstron i wpisów
- wzorce bloków, które potem łatwo wykorzystać w edytorze jako całe gotowe sekcje strony
Tu też wchodzą do gry wszystkie niestandardowe funkcjonalności, których nie da się po prostu „wyklikać” z gotowych wtyczek. Różne integracje, logika formularzy, nietypowe sekcje czy zachowania na froncie to właśnie ten moment. To jest ta część pracy, której nie zrobi za ciebie kreator stron z reklamy.
Kiedy lokalna wersja jest gotowa i przetestowana po mojej stronie, wrzucam ją na swój serwer testowy.
Krok 6: treści i podstawowe SEO
Pracując już na wersji testowej, uzupełniam stronę treściami i dopinam podstawowe elementy SEO. Teksty możesz stworzyć sam lub zlecić to copywriterowi, ważne jednak, żeby nie były to ściany surowego tekstu, bez logicznej struktury.
Na tym etapie pilnuję między innymi:
- sensownych nagłówków i struktury tekstu
- czytelnych, krótkich akapitów
- rozmieszczenia przycisków i formularzy kontaktowych
- tytułów stron, meta opisów i altów dla obrazków
Dzięki temu, gdy strona wystartuje, będzie od razu czymś, co da się czytać i co ma sens z punktu widzenia Google.
Jeśli jednak w tym momencie nie posiadasz jeszcze docelowych treści na stronę, to możemy też wykorzystać przykładowe teksty lorem ipsum, a docelowe treści wstawić przed opublikowaniem strony w internecie pod twoją domeną.
Krok 7: szkolenie i testy po stronie klienta
Żebyś mógł sensownie przetestować stronę, najpierw musisz wiedzieć, jak się po niej poruszać od strony panelu WordPressa. Dlatego po postawieniu wersji testowej dostajesz ode mnie PDF z instrukcją obsługi WordPressa i najważniejszych elementów twojej strony. Jeśli chcesz, możemy też umówić się na szkolenie online na Google Meet, gdzie wszystko przejdziemy krok po kroku.
Dopiero wtedy siadasz do wersji testowej, klikasz po stronie jak zwykły użytkownik i zapisujesz swoje uwagi. Coś jest nieintuicyjne? Brakuje czegoś na stronie? Coś nie działa prawidłowo? To jest moment, żeby to wychwycić i wprowadzić poprawki.
Krok 8: poprawki, dopięcie szczegółów i publikacja strony
Po zebraniu uwag robimy maksymalnie dwie tury poprawek. Jeśli wcześniej twoja strona już istniała pod twoją domeną, ustawiam odpowiednie przekierowania, żeby nie stracić ruchu z Google.
Potem przychodzi moment publikacji strony: podpięcie docelowej domeny, ostatnie sprawdzenie strony już „na produkcji” i podpięcie narzędzia analitycznego Google Analytics. Na tym etapie masz już działającą stronę firmową na WordPressie, do której masz pełen dostęp, potrafisz dodać wpis na blogu, podmienić zdjęcie czy zmienić drobny tekst.
Krok 9: opieka i rozwój strony
Po opublikowaniu strony masz do wyboru dwie drogi. Możesz próbować samodzielnie pilnować aktualizacji, kopii zapasowych i bezpieczeństwa albo możesz zlecić to specjaliście w ramach stałej opieki. W praktyce większość osób, które mają na głowie prowadzenie swojego biznesu, woli wariant drugi.
Z czasem zwykle pojawiają się też pomysły na rozwój: nowa usługa, dodatkowa sekcja z opiniami, prosta automatyzacja, a może mały sklep online? Ponieważ strona jest zrobiona na blokach i wzorcach, takie rzeczy da się dołożyć bez budowania wszystkiego od nowa.
Podsumowanie
Kiedy wiesz już jak wygląda cały proces tworzenia strony WordPress krok po kroku, łatwiej ci ocenić, czy ktoś faktycznie przeprowadzi cię przez wszystkie etapy, czy próbuje „skrócić” drogę kosztem pominięcia pewnych etapów i, co za tym idzie, obniżenia jakości. A docelowo chodzi przecież o to, żeby mieć stronę, która nie tylko wygląda dobrze, ale realnie wspiera twoją firmę przez kolejne lata.
Chcesz przejść przez ten proces bez stresu i zgadywania? Zamiast kupować kota w worku, postaw na sprawdzone podejście. Umów się ze mną na bezpłatną konsultację, opowiedz mi o swoim pomyśle na biznes, a ja zajmę się całą resztą – od planu, przez wdrożenie, aż po bezpieczne uruchomienie twojej nowej strony.